Ta sama strata może wymagać dwóch różnych pism. W Polsce chodzi o udział pokrzywdzonego w śledztwie i dowody dotyczące podejrzenia przestępstwa. W Estonii chodzi o zgłoszenie żądania wobec upadłej spółki. Ani numer polskiej sprawy, ani przesłuchanie nie są potwierdzeniem, że syndyk otrzymał i uwzględnił roszczenie. To najważniejszy wniosek z zestawienia oficjalnych instrukcji.
27 sierpnia 2026 r. sąd Harju w Tallinie ogłosił upadłość BB Trade Estonia OÜ, numer rejestrowy 14814864. Ogłoszenie nr 2641740 wskazuje sprawę 2-26-14436/10 i syndyka Margusa Lentsiusa. To nazwa podmiotu i numer sprawy, które pozwalają odróżnić właściwe postępowanie od ogólnych informacji o marce Zondacrypto.
Dwa miesiące liczy się od ogłoszenia, nie od polskiego newsa
Ogłoszenie nakazuje zgłosić wierzytelności powstałe przed upadłością w ciągu dwóch miesięcy od publikacji obwieszczenia. Punktem wyjścia jest 27 sierpnia, nie dzień przeczytania wiadomości w polskim portalu. Nie warto odkładać przygotowania pisma do końca tego okresu: pytania o dokumenty, wycenę lub sposób wniesienia mogą wymagać dodatkowej korespondencji.
17 września o godz. 11:00 w Tallinie ma odbyć się pierwsze zgromadzenie wierzycieli. Nie jest to ogłoszony termin wypłaty ani data kończąca dwumiesięczny okres zgłoszeń. Sąd wskazuje salę 3005 w budynku Harju Maakohus. Godzinę podajemy według ogłoszenia estońskiego, a nie jako godzinę polską.
Według obwieszczenia spóźnione, lecz uznane wierzytelności mają być zaspokajane w ostatniej kolejności. To nie znaczy, że po terminie każde roszczenie automatycznie znika. Znaczy, że spóźnienie może pogorszyć pozycję wierzyciela. Także terminowe zgłoszenie nie jest obietnicą pełnego zwrotu.
Prokuratura w Katowicach i syndyk w Tallinie
Polska Prokuratura Krajowa podaje odrębny adres dla osób chcących występować jako pokrzywdzeni: Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Katowicach, ul. Wita Stwosza 31, 40-042 Katowice. W komunikacie wskazano również biuro.podawcze.wzkat@prokuratura.gov.pl. Zgłoszenie ma być pisemne; telefon nie zastępuje tej czynności.
Roszczenie wobec operatora trafia natomiast do syndyka. Ministerstwo Sprawiedliwości wskazuje Margusa Lentsiusa z kancelarii Advokaadibüroo Lentsius & CASUS, Lõõtsa 8 A, Tallinn, oraz adres haldur@lentsius.ee. Dane należy porównać z oficjalnym komunikatem przed wysłaniem dokumentów. Samo pytanie mailowe o stan sprawy nie jest jeszcze kompletnym zgłoszeniem wierzytelności.
Czy potrzebny jest prawnik i tłumaczenie?
Dla polskiego klienta ważna jest jeszcze jedna informacja: art. 53 unijnego rozporządzenia 2015/848 nie wymaga adwokata do samego zgłoszenia wierzytelności przez wierzyciela zagranicznego. Można działać samodzielnie albo przez pełnomocnika. Nie oznacza to jednak, że pomoc prawna jest zbędna przy spornej kwocie, zabezpieczeniu lub niejasnej umowie.
Art. 55 pozwala skorzystać ze standardowego formularza i zgłosić wierzytelność w języku urzędowym Unii, również po polsku. Sąd lub syndyk mogą zażądać tłumaczenia. Nie należy więc obiecywać, że całe postępowanie odbędzie się bez języka estońskiego. Sposób wniesienia i ewentualne wymagania dotyczące podpisu trzeba sprawdzić u właściwego adresata; polska procedura elektroniczna nie przenosi się automatycznie do Estonii.
Estoński opis procedury w portalu e-Sprawiedliwość wymaga przedstawienia treści, podstawy i wysokości roszczenia oraz informacji o zabezpieczeniu zastawem, jeśli istnieje. Dołącza się dokumenty potwierdzające opisane okoliczności. Zgłoszenie jest początkiem weryfikacji: syndyk przygotowuje listę, możliwe są zastrzeżenia, a sąd zatwierdza listę wierzycieli. Wysłane pismo i uznana wierzytelność to różne etapy.
Dokumenty mają pokazywać roszczenie, nie tylko historię wpłat
Na początek warto uporządkować historię wpłat i transakcji, potwierdzenia niezrealizowanych wypłat, korespondencję z giełdą oraz zapis stanu konta, jeśli jest dostępny. Takie kategorie materiałów wskazywała policja w ostrzeżeniu dla klientów. Przy przelewach ważne są oba rachunki, daty i kwoty. Przy kryptowalutach zachowaj również dostępne identyfikatory transakcji i informację o rodzaju aktywa.
Nie sumuj mechanicznie wszystkich historycznych wpłat jako aktualnej straty. Część środków mogła zostać wcześniej wypłacona, wymieniona lub rozliczona. Przydatne robocze zestawienie powinno oddzielać wpłaty, wypłaty, saldo i żądanie, które chcesz zgłosić. To pomoc w porządkowaniu dowodów, nie gotowy sposób prawnej wyceny roszczenia.
W przejrzanych komunikatach nie znaleźliśmy instrukcji rozstrzygającej dla każdego klienta, według jakiej daty i kursu przeliczyć wszystkie rodzaje kryptowalut. Nie zastępujemy jej własnym kursem z wyszukiwarki. Przy takiej niejasności trzeba wyjaśnić z syndykiem lub prawnikiem podstawę wyceny i opisać, z czego wynika żądana kwota. Warto zachować kopię pisma, załączniki i dowód wniesienia.
Nie płać za obietnicę odblokowania pieniędzy
Druga pułapka to obietnica szybkiego odzyskania środków za dodatkową wpłatę. Policja ostrzegała już w kwietniu przed fałszywymi materiałami wideo i podszywaniem się pod instytucje. Funkcjonariusze nie zbierają od pokrzywdzonych pieniędzy na odblokowanie skradzionych środków. Nie przekazuj haseł, kodów autoryzacyjnych ani frazy odzyskiwania portfela osobie oferującej taką usługę.
Praktyczny test jest prosty: czy masz dokument potwierdzający zgłoszenie w polskim śledztwie i osobno dokument potwierdzający wniesienie roszczenia do syndyka? Jeżeli masz tylko pierwszy, nie zakładaj, że drugi powstał za ciebie. Rozliczenie odpowiedzialności za upadek giełdy i dochodzenie własnych pieniędzy mogą dotyczyć tych samych zdarzeń, ale wymagają pilnowania innych czynności.