Kral zaczął mówić. Zondacrypto coraz wyraźniej wygląda jak afera prawicy
450 tys. zł dla fundacji Zbigniewa Ziobry, 70 tys. euro dla fundacji Przemysława Wiplera, sponsoring CPAC w kampanii Karola Nawrockiego, umowa z PKOl kierowanym przez Radosława Piesiewicza i trzy prezydenckie weta ustaw o rynku kryptoaktywów. Każdy z tych faktów można osobno tłumaczyć legalnym finansowaniem, marketingiem albo sporem o jakość prawa. Razem tworzą jednak polityczną mapę skupioną wyraźnie po prawej stronie. Teraz Przemysław Kral składa prokuraturze wyjaśnienia, a 27 sierpnia zatrzymano prezesa PKOl.
Czytaj artykuł